Kolorowe ubrania

Czy wiecie jak łączyć ze sobą kolorowe ubrania? A może zdarzyło się Wam mieć jakiś ciuch w szafie tak długo aż znajdziecie dla niego odpowiednie towarzystwo? Miałam kilka razy tak, że przez parę miesięcy nowa bluzka z jeszcze nieoderwaną metką czekała na wieszaku na swoją premierę 😉

Tak naprawdę dużo osób ma problem w zestawianiu ze sobą wielobarwnych elementów garderoby. W takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem wydaje się być wybranie bieli lub czerni. Okazuje się jednak, że w poszukiwaniu idealnie dobranego stroju wcale nie musimy sięgać po bazowe kolory, co więcej one mogą zwyczajnie nie pasować. Powstaje zatem pytanie czy istnieją jakieś zasady odnośnie dobierania takich ubrań…

W życiu ważne są zasady 

W artykule Jak dobierać ubrania? wspominałam o tym, żeby znaleźć kolor we wzorze. Dodam jeszcze, że bardzo ważne jest aby ta druga część garderoby: bluzka, spódnica, kurtka czy płaszcz była w możliwie prostym kroju i nie miała żadnych nadruków. Oczywiście delikatne bufki, ciekawe falbanki nie są tutaj zakazane. Ważny jest jednak umiar 😉

Spódnica w kwiaty

Weźmy na przykład pod lupę spódnice ze zdjęć. Elegancka, plisowana z różowo-niebieskimi kwiatami i zielonymi listkami na granatowym tle. Sam opis wskazuje na to, że dużo tam się dzieje 😉 Zgodnie ze wspomnianą już zasadą powinnam wybrać na górę coś prostego w jednym z trzech wymienionych kolorów. Nie eksperymentowałam z zielonym, ponieważ nie mam żadnej takiej bluzki 😉 Z resztą wybierając go musiałabym pójść w nieco chłodniejszy i ciemniejszy odcień co w rezultacie przyciemniłoby cały strój. Postanowiłam więc w ogólę nie brać go pod uwagę. Do pierwszego stroju dobrałam prostą błękitną koszulę a do drugiego różową bluzkę z falbankami.

Wyniki ankiety

Z ciekawości na Facebooku zrobiłam ankietę, w której poprosiłam Was o opinię na temat tego, która stylizacja jest lepsza. Można było wybrać tylko jedną. Większość głosów uzyskała niebieska koszula 🙂 Zastanawia mnie tylko czy była to rzeczywiście kwestia stroju czy też pozy na zdjęciu 😉

Dajcie znać w komentarzach czy zasada szukania koloru we wzorze jest dla Was zupełnie nowym odkryciem czy też stosujecie ją na co dzień.